Translate

niedziela, 1 lipca 2012

Nadal dziergam

Nadal bawię się szydełkiem. Może już trochę mniej niż na początku, ale codziennie coś dłubię. Porobiłam zdjęcia moich robótek, tylko nie udaje mi się ich przenieść z komórki na komputer. Mam wgrany program i coś nie działa. Jestem laikiem w sprawach techniki komputerowej, dlatego muszę czekać na córkę, żeby mi pomogła. Teraz robię komplety serwetek - podkładek z kolorowej włóczki. Zaczęłam też abażur na lampę stojącą. Dwa komplety podkładek( kwiat słonecznika)  dałam sąsiadce. Radości było co niemiara. Sobie też porobiłam kolorowe podkładeczki pod filiżankę. Przyjemniej pić kawę w takim towarzystwie. Mam kilkanaście dziewczęcych torebek. Podobno można coś sprzedawać w internecie, tylko nie mam zielonego pojęcia jak się do tego zabrać. Może ktoś mi podpowie. 
Niedawno dostałam od Eluśki paczkę z pięknymi włóczkami. Są fantastyczne kolorystycznie i gatunkowo. Dziękuję, Elatroska. Dobra z Ciebie duszyczka, chociaż masz w logo diabełka, haaa...haaa. 
Wczoraj skończyłam dla siebie dość dużą torebkę z beżowej włóczki, z dodatkiem brązu i drewnianych guzików. Robiłam na pamięć, bez żadnego wzoru. Mnie się podoba. Jak będę mieć fotki to się pochwalę. Na razie. Pozdrawiam.