Translate

środa, 29 sierpnia 2012

Robótki mojej wnuczki Tusi

Babcia promuje twórczość wnuczki. Zdolna ta moja wnusia. 

25 komentarzy:

Stokrotka pisze...

Super ! Gratuluję wnuczki!
Jaguś

Teresa pisze...

Witaj Azalio! No same śliczności. Wszystko piękne.Trudno coś wyróżnić.Azalio gratulacje dla wnusi Twojej i dla Ciebie oczywiście. Pozdrawiam.
Ps.Azalio zaglądając tu na blogi zatęskniłam za swoim Dziennikiem. Zapraszam Cię ponownie.Link jest w "Moich blogach"

Anonimowy pisze...

Śliczności. A wszystko to takie precyzyjne, trzeba mieć sprawność manualną :-)

notaria

be_jotka pisze...

Oj zdolna ta twoja wnuczka Azalio. Prace cudo i wierz mi - żadnego cukrzenia tu nie ma. Ja tam nie będę wskazywała palcem, ale po kimś musiała odziedziczyć te niespokojne i niezwykle zdolne palce...;)))


Pozdrawiam cieplutko ♥

anastazja pisze...

Masz rację ,Azalio,prawdziwa artystka z tej Twojej wnusi,Nie dosyć,że uzdolniona literacko to jeszcze plastycznie.Gratulacje.Mozesz być dumna.

barbaratoja pisze...

W krokodylu i ptaśkach zakochałam się. Ale wszystkie prace są śliczne!

Maja pisze...

Zdolne paluszki zawsze coś wyczarują. Gratulacje dla wnusi. Pozdrawiam:-)

Anonimowy pisze...

Azalio, to urodzony talent. Niech go wnusia nie zmarnuje, tylko idzie do szkoły plastycznej, a potem na studia. Rewelacja. Już ją lubię. To jest ta sama co robiła za modelkę? Pozdrawiam Tusię i Ciebie.

Anonimowy pisze...

Ten anonimowy to ja, Gocha.

Azalia pisze...

DZIĘKUJĘ, DZIEWCZYNY ZA CIEPŁE KOMENTARZE. Dla młodziutkiej twórczyni to bardzo ważna sprawa. Zadzwoniłam i powiedziałam Tusi, że robię jej promocję. Ucieszyła się. Gdy przeczytała Wasze komentarze była mile zaskoczona.
Dostałam od niej maila. Cu\tuję fragmencik:

"Kochana Babciu!
Dziękuję za darmową promocję. Następne fotki będą, oczywiście, robota
idzie szybko:)
Czytałam komentarze i bardzo mnie ucieszyły. Szczególnie ten o
krokodylu, bo męczyłam się z nim chyba z 15 minut."

Basiu, to do Ciebie, bo Tobie spodobał się krokodyl.
Ja sama jestem wzruszona, a co dopiero moja artystka.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i jeszcze raz dziękuję.

Ela pisze...

Właściwie trudno wybrać .Wszystkie są ładniutkie.Ważne że twojej wnuczce chce sie wogóle cos takiego robić.BRAWO!!Pozdrawiam babcię i wnuczkę:)

artesania pisze...

Dziękuję za wizytę u mnie. Wnusia zdolna, piękne prace,gratulacje.
Opis wykonania małpki postaram się zamieścić razem z drugą małpką, trochę mniejszą ale proporcje można zmieniać. Pozdrawiam i zapraszam.

Azalia pisze...

Wielkie dzięki. Chętnie skorzystam. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Slicznie z modelinki wytworzyła...ma zdolnosci wnusia. Grazynko ja nadal nie dostalam od Ciebie adresu, nie wiem co sie dzieje, moze podam Ci gg to napisz ten adres ,codziennie zagladam i nic...podaje Ci numer gg to mi napisz.....8117349, bo chyba poczta odpada, wszystkim udaje sie do mnie naposac nie wiem czemu od Ciebie nie mam? pozdrawiam Basia

blondyna pisze...

Cudowne prace ...Uzdolnione z Was dziewczyny..Ja też kiedyś robiłam kapelusze ,ciuchy ,kwiatuszki do obszycia,serwetki..Ale może zimą usiądę i zrobię podkładki do filiżanek na kawę.. Fajna z Ciebie kobietka i ani mi sie waż kilogramy zwalać jesteś bardzo sexy...pozdrawiam

Joanna Rodowicz pisze...

Jak cudownie spojrzeć na te kolorowe, wesołe stworzonka, od razu człowiekowi radośniej. Widać, że autorka robi te zwierzątka dla swojej przyjemności, bo są one takie, że chciałoby się je mieć stale koło siebie.Pozdrawiam zdolną i z pewnością miłą( czuć to po pracach) Tusię i jej fantastycznie temperamentną babcię.

Joanna Rodowicz pisze...

p.s.żółty piesek jest po prostu rozbrajający!

uleczka pisze...

Witaj Azalia. Podziwiam tu talent twojej wnuczki. To naprawdę uzdolniona panienka. Zresztą to widocznie ma w genach. Wielkie gratulacje. Pozdrawiam cieplutko-;))

Marcia pisze...

Witaj..wow jak pięknie ma dziewczyna talent....GRATULUJE:)

Matra pisze...

Mnie się też krokodyl bardzo podoba :)
A myślała Tusia o lepieniu modelinowej biżuterii? To ma teraz niezłe wzięcie, a jeżeli wychodzą jej figureczki to pewnie coś innego też jej się pięknie uda :)
A ja wieczorem pokażę u siebie pierwszą całkowicie samodzielną modelinową pracę mojego synusia. Efekt powalający ;)

Azalia pisze...

Matro, podpowiem Tusi. A do Ciebie zajrzę, bo jestem ciekawa twórczości Stasia.

parcel pisze...

Cudowne, szkoda, ze nie z modeliny. Ugotowałayś i by były wieczne.Paczucha

Azalia pisze...

Ewo, teraz będzie robić z masy samoutwardzalnej. Będą trwałe.

Wiki pisze...

Azalio,figurki wnuczki są fantastyczne! Bardzo zdolniutkie dziecko i słusznie trzeba to promować. Będzie z niej z pewnościa prawdziwa artystka!
Ciekawa jestem ile ma lat.
Torebka komunijna bardzo ciekawa. Rzeczywiście można zrobić ją ciut mniejszą. Mnie sie wydaje że fajna byłaby z białego, grubszego kordonka,nie z włóczki. Pozdrawiam i życzę wielu udanych robótek.

Azalia pisze...

Wiki, witaj
Wnuczka jest w pierwszej gimnazjalnej. A uzdolniona jest nie tylko plastycznie, a przede wszystkim muzycznie i językowo. Rodzice czuwają nad jej rozwojem. Dziękuję i pozdrawiam