Translate

poniedziałek, 22 października 2012

Modeliniaki Tusi

Moja wnuczka jest w transie tworzenia. Dzisiaj wirtualna poczta dostarczyła mi jej nowe prace, tym razem już same modeliniaki, a także coś nowego - obrazy. O tym, że lepi wiedziałam, że pisze opowiadania też wiedziałam, ale że maluje, to dla mnie nowość. I jak tu się nie cieszyć z takiej wnusi?
Ja też nie jestem w  tyle, bo dziergam i to sporo, niestety nie mogę pokazać, bo nie mam jak. Moja komórka robi ładne fotki, ale mój komputer uparł się i nie chce z nią współpracować, mimo że dokupiłam odpowiedni kabelek, ściągnęłam program i nadal nic. Nie znam się aż tak na tym wszystkim, żeby znaleźć przyczynę. Muszę czekać aż wróci córka albo przyjedzie syn. W najbliższym sąsiedztwie nie ma speca od komputerów i jestem uziemiona.
A szkoda, bo mam co pokazać, ponad dwadzieścia nowych robótek, wprawdzie drobiazgi, ale mnie cieszą, bo odgapiłam ciekawe wzory, nauczyłam się czegoś nowego, coś sama wymyśliłam i robota wre. Zamówienia już pokończone,  w środę "polecą" do przyszłych właścicielek i czas zacząć nowe. Mikołaj za pasem, święta też, więc niektóre prace nadają się w sam raz na suweniry. Mam trzy zamówienia, jedno dość duże. Kupiłam osiem motków ładnej włóczki, koraliki, dobre szydełka i już zaczęłam dziergać, żeby zdążyć do Mikołaja. Nie mam więc  czasu na nudę. Nawet na blogi mało zaglądam.

Oto prace Tusi:

1. Modeliniaki


2. Obrazy




12 komentarzy:

anastazja pisze...

Grażynko ,a ja mam dla Ciebie niespodziankę,tylko wyślę trochę pózniej.Będzie w sam raz na robótki mikołajkowe. Wielki podziw dla talentu wnusi.

Azalia pisze...

Basiu, jesteś kochana. Już się cieszę. Buziaki ślę.
Ja też podziwiam, bardzo.
Pozdrawiam

gaja pisze...

Jamniczek wnusi jest powalający !!! Gratuluję i pasji i zdolności manualnych babci i wnuczce :)))))

Teresa pisze...

Witaj Azalio! I znowu same piękności.Teraz mam problem, który lepiuszek naj... Pozdrawiam

artesania pisze...

Wszystkie są śliczne. Ale to spojrzenie jamniczka jest zniewalające. Pozdrawiam

Maja pisze...

Śliczności! :-). Azalio, w sprawie komórki musisz mieć oprogramowanie do danego modelu telefonu. Wejdź w dobreprogramy.pl i ściagnij... jest dla noki, samsunga... Pozdrawiam:-)

Azalia pisze...

Dzięki, Maju. Spróbuję.

Anonimowy pisze...

Piękne prace.....często żaluję, że nie potrafie malować...gdyż to, co nas otacza....warte jest choć próby zachowania nie tylko na zdjęciach.....
nadzieipromyk

Azalia pisze...

Promyczku, miło Cię powitać. Ja też nie umiem malować, chyba, ze ściany. Pozdrawiam

Maja pisze...

Polecam się:-). Gdybyś miała trudności - pisz, chętnie pomogę a nawet mogę wysłać Ci adres i całą resztę.

Joanna Rodowicz pisze...

Serce rośnie, dusza się raduje, gdy oglądam prace Tusi. Cokolwiek napiszę więcej to będzie banał: bo wesołe, cudownie kolorowe i pełne życia i uśmiechu. Cieszę się z Tobą z twórczości Twojej wnusi.
A Ty, w różnej formie jesteś codziennie ze mną! Jako "Sznurek" na szyję,jako przypinki, nie wspominam o torebce, z którą się nie rozstaję, jako kolia, naszyjnik - to jest to co dotąd wykorzystałam, reszta za chwilę, bo wszystko jest s u p e r!

azalia pisze...

Joasiu,Ty wiesz czym mnie uradować. Pozdrawiam, kochana dziewczyno.