Translate

wtorek, 26 marca 2013

Duperelki

Miałam już nic nie robić do świąt, ale nie wytrzymałam i parę duperelek wydziergałam.





 Jedno jajko skończone, a drugie w trakcie roboty. Nie mam pomysłu jak go ozdobić, to jajo dla jest sąsiadki i chciała mieć z koralikami. Muszę pogłówkować, bo zabawa z koralikami nie bardzo mnie kręci.
 


Trzy komórczaki. Podobne już kiedyś robiłam. Spodobały się, zostały przygarnięte i dostałam zamówienie na powtórkę. 
 






A to dość spora saszetka zapinana na zatrzask. Kolor ciemno zielony z rudymi szlaczkami, a tutaj zrobił się turkusowy.

Robiłam w tym samym czasie, co te wyżej i tylko w saszetce zmienił się kolor. Nie mam pojęcia od czego to zależy? 
Za oknem zawierucha na maksa. Byłam w sklepie po pieczywo i mimo puchowej kurtki, przewiało mnie do kości. Brrrr...

2 komentarze:

Mariola Wichrowska pisze...

Etui na komórkę są świetne :)

Anonimowy pisze...

A dlaczego miałabyś nie robić? Święta i tak się odbędą, wyluzuj ;-)


notaria