Translate

piątek, 19 kwietnia 2013

Gorące torebki

Jeśli ktoś jeszcze ma ochotę na udział w losowaniu moich sówek, zapraszam do poprzedniego postu.
A dzisiaj pokażę moje ostatnie urobki. Niedawno obiecałem znajomemu etui na komórkę i właśnie skończyłam.  Nie wiem czy mu się spodoba. Nie robiłam nigdy etui dla mężczyzny, ale sądzę, że takie jak to nadaje się. Nie ma ostrych kolorków ani ozdóbek, jest skromne,  więc chyba będzie dobre.

Przód




Tył


Może powinnam zrobić z jednym kolorze? Wydawało mi się, że etui byłoby zbyt ponure, więc zrobiłam z włóczki cieniowanej. Jeśli się nie spodoba, zrobię jeszcze jedno.

Jak zwykle zaczęłam dziergać okrągłe torebki. Poprzednio pokazywałam kawałek zielonkawej torebki. Miała być dla mnie, ale już jej nie mam. Córka sąsiadki "zachorowała" na nią i siedziała przy mnie, czekając aż wszyję podszewkę. Nawet  nie zdążyłam zrobić fotki, a szkoda, bo torebka jest bardzo ładna.
Teraz dziergam dwie. Jedna musi być moja, bo bardzo lubię takie kolorki. Nikomu ze znajomych nie pokażę, żeby mi znowu ktoś jej nie drapnął. Na razie pokazuję kawałek przodu.   To będzie bardzo energetyczna torebka.


 

A  tę robię dla nastolatki. Też jest "gorąca". Młoda sama wybrała kolorki.


Do soboty powinnam skończyć, wtedy pokażę całość.
Pozdrawiam księżycowo.

5 komentarzy:

barbaratoja pisze...

Pierwszą torebkę robisz z ślicznej wełenki.

azalia pisze...

Basiu, to włoczka Bella, z tej partii, którą dostałam w prezencie. Uwielbiam ten zestaw kolorów.

artesania pisze...

Brązy w sam raz dla mężczyzny. Ta torebka którą robisz dla siebie ma śliczne kolory.

Anonimowy pisze...

Na rodzajach włóczki się nie znam, ale ten pierwszy zestaw kolorów jest mistyczny :-)

notaria

Anonimowy pisze...

Buuuuuu! ja też chcę takie schowanko na komórkę, chcę takie same!!! kolory są jak moje... buuuuu, nie odpuszczę Ci Azalio aż mi takiego nie zrobisz! buuuuu
serdeczności. Aajek