Translate

środa, 24 kwietnia 2013

Wyniki Rocznicowego Candy

Jest godzina trzecia rano, a ja zamiast spać bawię się w niewidzialną rękę. Szczerze mówiąc, to niedawno wstałam i  od razu wzięłam się do ekscytującego zajęcia, a mianowicie:  do losowania.
Oto lista potencjalnych właścicielek moich sóweczek:



Karteluszki pozwijałam i włożyłam do łupinki orzecha. Zmieściły się, bo to łupinka orzecha kokosowego,



Czas na losowanie. Drżącą ręką sięgnęłam do łupinki, zamieszałam


I oto kogo wylosowałam -



Ufff... ale emocje. Anastazjo, gratuluję zwycięstwa w tej karkołomnej potyczce. Sówki są Twoje.

Bardzo wszystkim dziękuję za udział w zabawie i uświetnienie rocznicy mojego dziergania i blogowania.
Miałam ogłosić wyniki losowania dopiero dzisiaj po godzinie 18.00, ale ogłaszam już teraz.
Skoro już jestem na nogach, losowanie dokonane, to wypadałoby czymś oblać ten pierwszy roczek.
A czemuż by nie, więc piję toast tym, co lubię najbardziej; za pomyślność, żeby się nitki nie plątały i szydełka  nie gubiły i aby jak najwięcej sympatycznych osób odwiedzało mój blog.



 Przyznam się, że miałam lekkiego cykora, bo od piątku mój laptop był w naprawie i nie miałam pewności czy będzie gotów na dzisiaj, żebym mogła udokumentować losowanie i obwieścić wynik. Udało się. Facet z serwisu stanąl na wysokości zadnia i oto już mogę pisać.
Szkoda tylko, że nie było komu robić fotek w czasie tej strategicznej operacji i musiałam sama pstrykać jedną ręką. Napstrykałam się, oj napstrykałam, ale coś wyszło. Pozdrawiam i życzę miłego dnia, bo mnie już jest miło. 

10 komentarzy:

artesania pisze...

Dziękuję za zabawę i gratuluję szczęśliwej właścicielce sówek. Dużo dobrego w kolejnym roku blogowania.

Anonimowy pisze...

Gratulacje!
1.Tobie, że zdążyłaś,
2.Anastazji szczęścia w losowaniu (niech ją nie opuszcza w życiu),
3. sobie, że udało mi się zerknąć przed pracą;
Ps. piwo z rana jak śmietana - mówią u mnie na budowie
Pozdrowienia gorące. Aajek

Anonimowy pisze...

Miały jeszcze być życzenia samego dobrego na kolejne lata blogowania, aby lotne były myśli i śmigłe palce - ptaszki tylko kiedy Ty chcesz. Aajek

barbaratoja pisze...

Przeprawy z laptopem Cie nie omijają;-)
Może teraz już będzie dobrze!
Gratulacje dla wylosowanej, szczęściara.

Anonimowy pisze...

Sówki pojechały w świat daleki :-) Przynajmniej coś zwiedzą. Napstrykałaś, ale coś widać, emocji co niemiara.

Próbowałam wstawić Twój banerek na swoim blogu, ale nie wyszło, nie potrafię tego zrobić. Musze zapytać kogoś, kto siedzi w bloog.pl i mi udzieli instrukcji w ogóle jak wstawiać cokolwiek do paska narzędzi. Nic mi nie wchodzi :-(

notaria

anastazja pisze...

Grażynko,to od dzisiaj zaczynam wierzyć w swoje szczęście,,,dziękuję,
Gratuluję ,,roczku,,i wszystkiego najlepszego na następne latka.
A toast wznoszę z Tobą,ale resztką zeszłorocznego likieru borówkowego,(na oczy).

Asia Konieczna pisze...

Gratulacje dla Anastazji, a Tobie życzę owocnego blogowania :-)
Pozdrawiam

Azalia pisze...

Basiu, nie wolno mieć wątpliwości. Każdy ma szczęście, tylko nie każdy je dostrzega. Łap szczęście i mocno trzymaj w garści. Pozdrawiam

Azalia pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Azalia pisze...


Dziękuję Wam za miłe rocznicowe komentarze. Zapraszam do częstego odwiedzania i komentowania. Pozdrawiam serdecznie