Translate

czwartek, 13 czerwca 2013

Pytanie

Nie znam się na hafcie. Kiedyś, w latach szkolnych uczyłam się haftować na pracach ręcznych. Niewiele  poznałam, zaledwie  ścieg płaski, łańcuszek i krzyżyki. Teraz, po oglądaniu na blogach hand made przeróżnych haftowanych cudeniek dostałam pociąg do haftu. Mam u siebie bardzo stary landszafick, już trochę nadgryziony zębem czasu. Wisi sobie przy oknie w moim kąciku robótkowym i cieszy moje oczy. Podoba mi się. Przez wiele lat wisiał u mamy, dostała go bardzo dawno temu w prezencie od kogoś z rodziny, a teraz jest u mnie. Podobno jest to haft flamandzki, tak mi ktoś powiedział, ale ja nie mam pewności i nawet nie wiem czy jest taki rodzaj haftu. Szukałam w internecie i nie znalazłam. Ten landszaficik jest wyhaftowany włóczką. Nie mogę zobaczyć jak wygląda ścieg po lewej stronie, bo całość jest podklejona filcem. Może ktoś z Was zna ten rodzaj haftu. Chciałabym się dowiedzieć, jak się do tego zabrać, bo mam ochotę pobawić się takim haftem. 
Tak wyglada w całości



A tak na zbliżeniu. Można kliknąć na fotkę i jeszcze powiększyć



Bedę wdzięczna za informację. 
A tak wyglądało dzisiaj w samo południe niebo z mojego okna.



Szaro, buro, zimno i musiałam rozpalić w centralnym, żeby nie dzwonić zębami. Lato za pasem, a słońce w lesie. Ech...

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nie wiem, jaki to haft, ale ciekawy jest. Ależ ma power! Znowu czegoś nowego chcesz spróbować :-)


notaria

anette196 pisze...

Wydaje mi się że dziewczyny z needlepoint'a tak hawtują a może i to dziewcze
http://needleartnut.blogspot.com/
może być blisko tej techniki, a że włóczka to i grubiej wygląda :)

Azalia pisze...

Trafiony. Wielkie dzięki, znalazłam blog z tą techniką. Jest tam mnóstwo wzorów róznych konfiguracji i ściegów z dokładnymi rysunkami i fotkami:http://creative-stitch.blogspot.com/
Pozdrawiam

Azalia pisze...

Czasem mnie ponosi. Nie lubię jednostajności, muszę coś zmieniać.