Translate

środa, 10 lipca 2013

Dorzucam kwiatki

Co ja mam zrobić,  wciąż wracam do kwiatków? Niedługo chyba  ściany będę nimi tapetować. Wystarczy chwila przerwy w dzierganiu czegoś innego i już robi się kwiatek. Obsesja jakaś, czy co?




Zrobiłam też pompon do dziewczęcej czapki. Nie mam przyrządu do pomponów, więc wycięłam dwa kółka z tekturki, namotałam kolorowe włóczki i jest pompon. Muszę go jeszcze wyrównać. 


Zmykam do sowy. Tułów już zrobiony, teraz robię ślepia, ogromne i z wytrzeszczem. Na razie...

3 komentarze:

notaria pisze...

Mam dostęp chwilowy do netu i już piszę! Wszystko przeczytałam, co mnie ominęło. Torba świetna. Na zakupy jak ulał. Kwiatki wychodzą Ci coraz bardziej fantazyjne. Masz niewyczerpane pomysły i energię. Pozdrawiam z zadupia ;-)

peja0515 pisze...

Azalio kwiatki co raz piękniejsze. Wszystkie mi się podobają, ale ten białoróżowy najbardziej. Pozdrawiam!

ZielonaMila pisze...

Piękne prace, wspaniałe pomysły:) Pozdrawiam