Translate

sobota, 20 lipca 2013

Z doskoku

Nadal "siedzę" w koszu, ale już prawie kończę.
Wrzucam parę kawiatków i znikam.



Fajnie by było zobaczyć taki kwiatek na żywo. A może są takie, tylko ja nie widziałam?

Takich jest pełno:



A tak przy okazji. Czary mary, bo użyłam tego samego tła, zdjecie robione jedno za drugim, tylko inny kolor kwiatków, a jaka różnica koloru  tła na fotografii.   Zmienia się też kolor kwiatka.

Oryginalny kolor tła:


Prawdziwy kolor fioletowej róży jest poniżej.




To zanczy, że niektóre barwy mają mocny wpływ na siebie podczas fotografowania. Kłania się fizyka i chemia i technika fotografowania. Prawda jest taka, że nie zawsze na fotografii widać to, co jest w naprawdę w rzeczywistości. A co jest prawdziwe  w rzeczywistości? Ha, to dopiero pytanie.

Ale te kolory są niezakłamane. Moje oko i aparat rejestrują  identycznie.
"Lelije" przed oknem, które mnie witają co rano.




A wchodzących do domu witają nasturcje:


Pozdrawiam i idę do "kosza".

21 komentarzy:

anastazja pisze...

Zakochałam się w tych Twoich kwiatkach,nie tylko w tym bajkowym.I coś mnie ,,zbiera ,,na zrobienie jakiegoś.
Spróbowałabym tego biało-czerwonego z wcześniejszego posta,(gdybys mi dała jakis schemacik...)
Wróciłam do pisania,ale takiego o rzeczach codziennych.

Azalia pisze...

Basiu, nawet nie wiesz jak się cieszę. Już pędzę do Ciebie. Nie wiem o który kwiatek pytasz? Zerknę do tyłu może się połapię. Na razie.

Azalia pisze...

Domyślam się, ze chodzi o ten biało-czerwony 3D. Ale ja go gdzieś widziałam, a nie pamiętam gdzie. Robiłam na czuja i udało mi się. Zrób najpierw 5 elementów takich jak te co pokazałam. Najpierw zrób pięć oczek łańcuszka, zamknij oczkiem ścisłym, a potem rób po 4 słupki przedzielone 4 oczkami łańcuszka. W czterch oczkach łańcuszka rób po 11 łupków i na tym koniec. Patrz na te moje elemnety, to się domyślisz. Jak zrobisz elementy, to Ci podpowiem jak łączyć.Pozdrawiam

karto_flana pisze...

O fajnie, ze ansturcje juz sa :) Szydelkowe kwiatki przyciagaja oko :)

Azalia pisze...

Nasturcje u mnie późno kwitną, bo posiałam z dużym opóźnieniem:-))

artesania pisze...

Cieszą oko Twoje kwiaty - te prawdziwe i szydełkowe też.

Azalia pisze...

Te prawdziwe tylko latem:-))

notaria pisze...

Masz dwa ogródki: ten pachnący na dworze i domowy, dziergany :-)

peja0515 pisze...

I oba ogródki piękne. Pozdrawiam!

Azalia pisze...

Tak wyszło:-))

Azalia pisze...

Każdy w swoim rodzaju. Pozdrawiam

Jolanta pisze...

Kwiateczki są przecudne!
My kobiety przeważnie mamy to przez całe życie. Myślę o problemie: jak się ubrać, żeby wszystko do wszystkiego kolorystycznie pasowało?
Pamiętam, że moja mamusia w młodości swojej i mojej zawsze mówiła tak: a popatrz ty dziecko na przyrodę. Tam wszystkie kolory do siebie pasują. I to jest prawda połowiczna, bo jednak co innego w przyrodzie, a co innego na nas. A to ma pasować do sukienki, a to do płaszczyka i tak ciągle coś do czegoś dobieramy..
Azalio, doskonale pamiętasz, ja miałam bloga o Kielcach i WP po generalnym remoncie wszystko uprzątnęła. Po tym generalnym remoncie WP postanowiłam, że mój blog będzie się składał z różności. O moim mieście będzie na pewno, bo trudno uniknąć tematu o miejscu, w którym się mieszka. Odeszłam jednak od formuły bloga monotematycznego na rzecz różności.Natomiast ten na Onecie bardziej poświęcę roślinom, bo to moja pasja.
Dziękuję za miłą wizytę i zapraszam (podpisem) do mojego drugiego bloga.
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

Azalia pisze...

Jolu, dzięki za potwierdzenie mojego domysłu. Nie wiej jak to się stało,że nasze "drogi" znacznie wcześniej się rozeszły, a tak lubiłam do Ciebie zaglądać, bo pokazujesz cuda przyrody i robisz wspaniałe, artystyczne zdjecia. Miło mi, że znowu mogę Cię odwiedzać. Pozdrawiam słonecznie.

tonka pisze...

Piękne są Twoje lelije,ja swoich raczej w tym roku już nie zobaczę,szkoda bo dokupiłam nowe i ciekawa jestem jak wyglądają.Pozdrawiam:))

Anonimowy pisze...

Najlepsze białe tło, bo nie odbija kolorów:). Kwiatki są przecudne! Pozdrawiam. Maya

Azalia pisze...

Mayu, nie mogę u Ciebie publikoiwac komentarzy. Co robię nie tak? To już trwa od dawna. Podaj o co chodzi.

Azalia pisze...

To przykre, ze nie zobaczysz. Lilie nie wymagają wielkiego zachodu. Rosną i kwitną.Pozdrawiam

Mariola Wichrowska pisze...

No, chciałabym umieć robić profesjonalnie zdjęcia :)
A co do kwiatków to masz już ogromną wprawę widzę :) Raz dwa trzy i po krzyku :P

Azalia pisze...

A jeszcze ponad rok temu nie mogłam się nadziwić, jak to mozna zrobić takie ładne kwiatki, które niekiedy widziałam na fotkach. Wszystko jest do nauczenia, prawda? Pozdrawiam

t- renia pisze...

przepiękne kwiaty i te żywe i te dziergane :)

juta pisze...

Śliczne te kwiatuszki.I od czego mamy wyobraźnię? Jestem w stanie sobie wyobrazić taką kolorystykę kwiatka jak na pierwszym zdjęciu:) Wystarczy zmrużyć oczy:))))Piękne powitania Masz z rana. Chodzi mi o lilie:)
Pozdrawiam serdecznie.