Translate

niedziela, 4 sierpnia 2013

Torebka wymiankowa

Dzisiaj pokażę rąbek nowej torebki, żeby ktoś nie pomyślał, że nic nie robiłam. Wszystkie elementy są w rozsypce, ale skończone. Teraz tylko pozszywam podszewkę, elementy torebki,  zapakuję  i kierunek  poczta. Podszewkę muszę zszywać ręcznie, bo maszyna jak wiecie uszkodzona na amen. Nie lubię ręcznego szycia, ale nie mam wyjścia. 


W kolejce czeka następny kosz kwiatów i parę innych robótek. Koleżanka, która zamówiła kosz, prosiła o dużo mniejszy niż ten ostatni, co oznacza, że  robótka pójdzie szybko. 
Lubię dziergać kwiatuszki, więc praca będzie przyjemna.
Czekam na deszcz, bo mimo że kocham ciepełko, to męczy mnie ten upał. 
Nie zauważyłam, a powiększyło się grono obserwatorów. Witam nowych miłych gości i dziękuję za obecność. Pozdrawiam wszystkich. 

Brak komentarzy: