Translate

środa, 4 września 2013

Czapeczka

Trochę przystopowałam z robótkami, ale nie znaczy, że schowałam szydełko. O, nie. Szydełko jest zawsze w zasięgu ręki. Mam mnóstwo innych zajęć, lecz  w przerwach coś dziergnę.
W sobotę wybieram się na roczek wnusi mojego brata i biję się z myślami co zrobić dla małej Julci  na tę okoliczność. Nie umiem scrapować, więc ozdobna kartka czy albumik odpada. Szyć umiem i lubię, ale nie mam już maszyny, a chodzi mi po głowie świetny projekt - podusia przytulanka z aplikacją. Mam śliczną tkaninę, owatę, dobre chęci, ale niestety, podusia pozostanie w mojej głowie, a ja spróbuję coś wydziergać. Może sporego misiaczka albo lalę. Jeszcze nie wiem. Na razie dziergam czapeczkę. Nie mam wzoru, więc kombinuję "z głowy".







To wszystko na dzisiaj. Pozdrawiam i dziękuję za komentarze. 

5 komentarzy:

artesania pisze...

Trzymam kciuki za efekt końcowy.

Azalia pisze...

Ewuniu, ja też, haaa...haa..., bo coś mi się kręci i musiałam pruć.

CreaDiva pisze...

Powodzenia, czapeczka spod Twojego szydła na pewno wyjdzie ładna! :-)

Teresa pisze...

Azalio na pewno będzie piękna. Pozdrawiam

marrika91 pisze...

Czapeczka zapowiada się prześliczna. Pozdrawiam