Translate

niedziela, 1 września 2013

Podkładki

Kupiłam podkładki. Nie takie pod kubeczki czy talerze, ale metalowe. Będąc w sklepie zobaczyłam je i od razu wpadł mi do głowy pomysł, że można je wykorzystać jako bazy do medalionów, naszyjników, pasków lub do torebek do mocowania uszu. Oczywiście nie w takim stanie, tylko obdziergnae.  
W lumpeksie znalazłam kilkanaście drewnianych kółek do karniszy. Też je przygarnęłam. Są leciutkie i na pewno do czegoś wykorzystam. Coś mi chodzi po głowie, jak się wykluje, to pokażę.  


Te podkładki są dużo cięższe od plastikowych i zrobiona z nich zawieszka ładnie się stabilizuje, a są bardzo taniutkie, co nie jest bez znaczenia.  

Drewniane też są dobre. Trochę zmarnowane, ale wystarczy je umyć albo przetrzeć papierem ściernym i będą śliczne. Chociaż do obrobienia włóczką mogą być i takie.


Nie byłam sobą, gdybym nie spróbowała.


Bardzo łatwo się obdzierguje metalową podkładkę.

Ostatnie moje kwiatki. Słoneczniki już przekwitły, mieczyki dogorywają, dalie też, a te kwitną jak szalone. 
Lubię je mieć w bukiecie w pokoju.

 Jedne w wazonie, a drugie na zasłonie. 
Na dzisiaj tylko tyle. Niedziela mnie zastała przy komputerze, za oknem leje i już widnieje, a ja dopiero wybieram się do spania. 
Miłej niedzieli życzę

18 komentarzy:

peja0515 pisze...

Azalio śliczne kwiaty. Widzę, że pomysły się rodzą, a my będziemy mieli co podziwiać. Pozdrawiam i również miłej niedzieli Ci życzę.

Anonimowy pisze...

Sprytna kobieta, umiesz wykorzystać każdą rzecz. To jest prawdziwa ekologia domowa :-)

notaria

Agnieszka Laviolettee pisze...

ale ty jestes kreatywna! nic sie nie zmarnuje! i takie cudenka robisz!

szydełkowa mama pisze...

Ależ z Pani pomysłowa kobietka. Z niecierpliwością będę czekać, aby zobaczyć jak te podkładki zostały wykorzystane.

artesania pisze...

Zgadzam się z innymi - jesteś bardzo kreatywna i masz wyobraźnię!

tonka pisze...

Dobry pomysł z tymi podkładkami,już widzę te fajne cosie ,które wyczarujesz:)))

anastazja pisze...

No tak ledwo spojrzysz i już masz plan...chciałabym tak,moje myślenie zrobiło się cieżkie ,a pomysły tylko czasem zajaśnieją.

Azalia pisze...

Basiu, Ty masz mnóstwo problemów na głowie i one opanowały Twój umysł, a ja mam tylko siebie i niczym się nie przejmuję. Poza tym mamy inną konstrukcję psychiczną. Nie narzekaj, bo robisz śliczne rzeczy. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Chciałabym, oj chciała, ale różnie to bywa z tą moja kreatywnością.

Azalia pisze...

Toneczko miła, jak coś wykombinują, to pokażę:-)))

Azalia pisze...

Aż mam tremę. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Ale Ty mnie głaszczesz, rób mi tak, lubię. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Przez ten mój spryt zawsze mam zajęcie i rozgardiasz w domu.

Azalia pisze...

Tereniu, postaram się coś nowego pokazać. Pozdrawiam

karto_flana pisze...

fajny pomysl :) Na pewno Cos z tych podkladek ciekawego utworzysz :)

Azalia pisze...

Mam parę pomysłów, jak dojrzeją to będę działać:-)

Addicted to Crafts pisze...

Super pomysł z tymi podkładkami!

Azalia pisze...

Może coś z tego wyjdzie. Pozdrawiam