Translate

czwartek, 17 października 2013

Chwalę się

Muszę się pochwalić, bo duma mnie rozpiera. Moja córka zdystansowała mnie w robótkach. Idzie jak burza, a każdy produkt jest moim zdaniem rewelacyjny, niepowtarzalny. Sama wymyśla i dzierga z marszu, tylko włóczek mam coraz mniej. 


  Sowa zrobiona jest z włóczki akrylowej i bawełnianej, w trzy nitki. Średnica ponad 50 cm. Ogromne sowisko, ale bardzo przyjazne. Można ją powiesić, położyć i patrzeć. 
Wystarczy kliknąć  na fotkę i sowa jest na całej stronie.
Sorry, że się chwalę, ale każda mama, będą na moim miejscu  zrobiłaby tak. Prawda?
Pozdrawiam 

12 komentarzy:

Maria Wicher pisze...

Jasne Azalio też bym się chwaliła - sowa urocza i jak prawdziwa buziaki Maria

karto_flana pisze...

Ale fajna sowa :)

bozenawdaniec. pisze...

Masz rację, gdyby któraś moja córka zrobiła cokolwiek, chwaliłabym ją pod niebiosa. Masz prawo, a nawet powinnaś być dumna, sowa rewelacyjna ! Pozdrawiam :)

szydełkowa mama pisze...

Moja mama też mnie chwali, więc się nie dziwię Tobie. Zresztą masz czym, bo sowa jest świetna.
Pozdrawiam :)

Art Yolanda pisze...

Ja też bym się chwaliła, niestety moja córka do robótek ręcznych sie nie garnie. Sowa piekna, pozdrowienia dla córki

papillon21 pisze...

No, fakt sowa piękna...już jest moja....

mika pisze...

Sowa rewelacyjna - widzę jakieś podświadome, rodzinne zamiłowanie do tych ptaków :)

Koronkowy Ogródek pisze...

ale piękna sowa :) masz zdolna córkę, no ale w cale się nie dziwię, po kimś to przecież odziedziczyła ;)

tonka pisze...

Sowa jest świetna,masz powody do dumy :))

Azalia pisze...

Bardzo dziękuję za miłe słowa pod adresem córcinej sowy. Pozdrawiam serdecznie

Antoneta pisze...

Wcale Ci się nie dziwię, że się chwalisz, bo jest rzeczywiście czym! Sowy przepiękne. Gratulacje!

moj maly art swiat pisze...

Wracam bo jestem pod wrażeniem za twe uznanie kochana jesteś Mariii