Translate

czwartek, 7 listopada 2013

Tanie a praktyczne

Dzisiaj nareszcie znalazłam rewelacyjną rzecz. Takie nic, a jakie przydatne. Od dawna mam bałagan we włóczkach. Upycham je wszędzie; w szufladach komody, w wiklinowym koszu, w kartonikach, a gdy którąś  potrzebuję, to zaczyna się szaleństwo, ręka noga mózg na ścianie, oko na widelcu. Przekopuję, wyrzucam, złoszczę się, bo nie zawsze trafię na tę, której szukam. Od dzisiaj wszystko będę miała widoczne jak na dłoni. Kupiłam wiszący schowek. A stało się to przez przypadek. Weszłam do sklepu z "cennymi" rzeczami, takimi po 2.5 zł, to znaczy z chińszczyzną  z zamiarem kupienia  torby zakupowej, bo wybrałam się do miasta tylko z torebeczką na pasku. Pamiętałam, że w takich sklepach bywają pokaźne i mocne torbiszcza, też za 2.5 zł. Torbę kupiłam, ale wychodząc zerknęłam na jedną z półek, gdzie leżało jakieś zielone kółko omotane siatką. Pani objaśniła, że to wielopoziomowy pojemnik na dziecięce zabawki. Rozłożyła, a ja  już wiedziałam jakie zabawki do niego schowam. Jest   r e w e l a c y j n y. Lekkie toto, podwiesza się do sufitu i widać wszystko co jest w środku. Mówię Wam, cudo. Gdy tylko dowlokłam się do domu od razu wypróbowałam i cieszę się ja dziecko. Zobaczcie co to za nabytek.





Koniec szukania włóczek, szufladki opróżnione, kartoniki powędrowały do kotłowni, a włóczki  uśmiechają się do mnie. 
Miałam szczęście, że weszłam do tego sklepu, bo to był już ostatni organizer. 

Zrobiłam drugi fajny zakup w kiosku z gazetami. Nabyłam nowiuteńką gazetkę o szydełkowaniu. Numer 1.
  

W prezencie dołączono dwa moteczki włóczki, wprawdzie mikrusy, ale to miłe. I jeszcze porządne szydełko, czwóreczkę. 
Gazetka kosztuje 4.95 zł. I myślę ją zaprenumerować, bo zapowiada się ciekawie. W pierwszym numerze  szczegółowo pokazano i opisano podstawy szydełkowania, parę prostych wzorów, a w następnych będą już bardziej zaawansowane. 
Pokazuję parę stron dla orientacji.






Małe rzeczy, a cieszą. 
Pozdrawiam z uśmiechem.

19 komentarzy:

madebymali pisze...

Organizer super sie prezentuje:-) a z tą gazetą to dziwna sprawą,bo teraz ją reklamują w tv,a ja ją rok temu kupiłam:-) ciekawa polityka sprzedaży:-)

Azalia pisze...

Nie może być? Ale to jest autentyczny pierwszy numer. Może podobna gazetka? Pozdrawiam

moj maly art swiat pisze...

A ja z kolei mieszkam w mieście zapomnianym przez swiat chyba bo wszędzie otwierają oczy jak pytam czy coś takiego jest tak że mam marne szanse na kupno takiej gazetki a szkoda wielka Azalio a twój organizer jest tak pomysłowy że zabieram pomysł i idę kupić taką siatkę papapa buziaczki ślę Marii

anastazja pisze...

A ja też mam taki organizer ,od pewnego czasu leży bezużytecznie,wspaniały pomysł podsunęłas na wykorzystanie.a gazetkę tez planowałam kupić bo była reklamowana w tv ,ale chyba u nas będzie trudno.

szydełkowa mama pisze...

Też mam ten organizer tyle, że na zabawki córki, a gazetkę też kupiłam, ale nie będę prenumerować :)

Art Yolanda pisze...

Pomysł świetny.Tez tak mam, ze szukam i nie wiem gdzie utknęłam...

mika pisze...

A ja zastanawiam się nad kupnem tej gazetki. Mam na nią ochotę, ale sama nie wiem.

Azalia pisze...

Jeśli nie kupisz, to się nie przekonasz. Moim zdaniem dla początkujący się nadaje, a dla wytrawnych dziergaczek jest zbędna. Pozdrawiam

Azalia pisze...

A myślałam, że tylko ja jestem zagubiona we włóczkach.:-))

Azalia pisze...

Ja spróbuję, w każdej chwili można zrezygnować.:-))

Azalia pisze...

Basiu, gazetka na pewno Ci się przyda. Mam nadzieję, że pokażesz organizer. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Jeśli uda Ci się kupić, to będziesz zadowolona. Gazetkę można zaprenumerować mailowo albo telefonicznie.:-))

Tasia pisze...

Z ta gazetką to chyba tylko pierwszy nr w takiej cenie - następne już droższe. Ja kupuję w sklepie z tanią książką i prasą stare nr gazetek z robótkami. Są połowę tańsze i wystarczy, że jakiś wzór czy motyw wpadnie mi w oko i też wtedy mam radochę.
A organizer świetny.
Pozdrawiam

elka pajaczek pisze...

Gazetkę też kupiłam dla początkujących dobra. Co do organizatora u mnie nie zdał egzaminu za dużo mam zapasów wełny i nie wytrzymał .Pozostała mi szafa i tapczan.Pozdrawiam

Azalia pisze...

Mnie jeszcze to nie grozi, ale może kiedyś... Pozdrawiam

Azalia pisze...

U nas nie ma takiego sklepu, więc kupuje to co jest w kiosku, a gazetka chyba nie będzie droższa, tak mi się wydaje. Pozdrawiam

karto_flana pisze...

U nas tez ta gazetka jest. Kupilam sobie i mimo, ze jest dla poczatkujacych to wydaje mi sie ciekawa.

Anonimowy pisze...

gazetka będzie kosztować 15 zł za numer, w którym są właściwie 3-4 wzorki niestety

Anonimowy pisze...

Z tego, co wiem, to po raz drugi ją wydają, może kolekcja się spodobała? Ja nie będe prenumerować, będzie chyba droższa, jedna przesyłka to chyba nawet 4 numery, czyli około 60zł? Na pewno warto przeczytać wszelkie informacje i ewentualne gwiazdki, Pozdrawiam :)