Translate

piątek, 6 grudnia 2013

Podejrzane w gazetce

W ubiegłym tygodniu, będąc na poczcie, przeglądałam kolorowe czasopisma i trafiłam na gazetkę, chyba "Robótki ręczne". Nie kupiłam, ale dokładnie przejrzałam i spodobała mi się jedna ciekawa robótka - podstawka pod lampion albo świecę. 
Dzisiaj zrobiłam podstawkę z pamięci. Nie wiem czy dokładnie tak ma być, ale według mnie jest bardzo podobna. Wykorzystałam resztki bawełnianej włóczki i myślę, że można ją usztywnić, wtedy będzie bardziej stabilna. 




Tak wygląda bez lampiona.


A tak w wersji romantycznej. 


Brakuje tylko lampki wina, dobrej,cichutkiej muzyki i miłego pana obok.
No, dobrze, dość sentymentów. 

Podkładka składa się z dwóch podkładek nałożonych na siebie i sczepionych w 4 miejscach. Można w trzech. 


Średnica podkładek jest identyczna. Podczas obrabiania zieloną bawełną drugiej, białej podkładki, sczepiałam ją z tą pierwszą w wyznaczonych wcześniej czterech miejscach. Następnie połączyłam łańcuszkiem w połowie każdą górną ćwiartkę. 
Myślę, że będzie się ładnie prezentować na wigilijnym stole.
Chyba  do świąt już nic nie zdziałam, bo mam mało czasu. Teraz muszę wymyślać dla siebie kreację na przyszły tydzień na wesele, a potem święta i sylwester. Czy Wam też brakuje czasu? 
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.  

18 komentarzy:

szydełkowa mama pisze...

Oj brakuje tego czasu, a podstawka pod świeczkę piękna. Wygląda to wszystko bardzo romantycznie :)

Azalia pisze...

Ujęła mnie ta podkładka i błyskawicznie ją zrobiłam. Ty masz małe dziecko, to rozumiem brak czasu, ale ja, emerytka powinnam mieć tylko wolny czas, haaa..haa, a tak nie jest. Pozdrawiam

Art Yolanda pisze...

Ja też mam ciągle za mało czasu....podstawka pod lampion fajna!

CreaDiva pisze...

Świetna podkładka pod lampion, robi wrażenie, mimo że taka prosta w wykonaniu. Mnie też brakuje ostatnio czasu, mam pełne ręce roboty, a właściwie robótki :-) A jeśli Azalio, brakuje Ci miłego pana u boku przy lampce wina, to może spróbuj... wydziergać? ;-)

notaria pisze...

Pomysłowe, kolorowe i najważniejsze - sama zrobiłaś! Kiedyś też będę miała na to czas ;-)

elka pajaczek pisze...

Fajnie wyszła Ci ta podstawka. Pozdrawiam

karto_flana pisze...

Swietnie sie prezentuje, mimo ze pomysl tak prosty. A czasu to ja nie mam i juz... Z dwojka maluchow to w zasadzie tylko poznym wieczorem... Pozdrowienia! :)

moj maly art swiat pisze...

Azalio lampion super podkładki również a tak piszesz o chłopie ja ci mojego flegmatyka odstąpię - za darmo i dodam nie jedną ale kilka zestawów lampek do wina - hihihi buziaczki śle Marii i widze że ty taka rozmarzona chodzisz i zaś jak byłas u mnie nie zostawiłaś obecności - hihihi no to gdzie mam tego chłopa moje wysłać do Warszawy - hihihi buziaki ślę Marii

Azalia pisze...

Jolu, Ty dużo pracujesz, to widać na twoim blogu. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Haa...haaa... Dowcipna jesteś, ale dzięki za podpowiedź. Nie wiem czy dam radę wydziergać takiego super mena. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Elu, mnie też się podoba:-)

Azalia pisze...

Pomysł bardzo prosty i szybko się dzierga. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Marii, jesteś kochana dziewczyna, ale flegmatyka to ja bym zamęczyła. Szkoda chłopa. Zaglądam do Ciebie i co, nie zostawiam śladu? Jak mogę?!
Pozdrawiam

Azalia pisze...

Kiedy będzie to kiedyś?

Dusia pisze...

Super z lampionem tworzy fajny zestaw pozdrawiam Dusia

blogerzaby pisze...

Prześlicznie to wygląda, fantastycznie :)

mika pisze...

Też oglądałam tą gazetkę. Przekartkowałam tylko a le wydawało mi się, że nie ma nic ciekawego. Widziałam wprawdzie podstawkę pod świecznik ale jak zobaczyłam, że składa się z elementów, to zmieniłam stronę. Jak tak sobie teraz podpatruję, to chyba .... też sobie zrobię :) Fajny efekt i jaki nastrojowy :)

anastazja pisze...

Fajny pomysł,chyba zrobię tzn sprobuję,bo nie wiem czy mi się uda.Ale będę patrzeć na Twoją pracę.