Translate

sobota, 8 marca 2014

Coś energetycznego

Dzień Kobiet miałam miły i kwiecisty. Jednak  nie próżnowałam. Właśnie skończyłam swoją energetyczną serwetkę.  Często  używam rozweselacza w postaci kolorowych włóczek. Jakiś pożytek muszę z nich mieć, prawda? Strzeliłam sobie serwetunię z kwiatuszkiem pośrodku.  Jak mi kiedyś będzie smutno, to serwetunia pomoże mi się rozewselić. 


Pozdrawiam Was Kobietki i życzę miłego świętowania.

10 komentarzy:

Halinka pisze...

Śliczna serwetka!!! Tobie także Szczęśliwego Dnia Kobiet!!! Pozdrawiam

szydełkowa mama pisze...

Wszystkiego dobrego z okazji Naszego Święta. Serwetka bardzo rozweselająca. Pozdrawiam :)

Tanita pisze...

Miłego wieczoru, Azalio, pełnego kolorów, jak Twoja serweta :)

Picot Kinga pisze...

Kolory przywołujące wiosnę :) Pozdrawiam cieplutko :)

notaria pisze...

Ależ kolorowa! Zaraz idę sobie zrobić kawę, tak mnie rozweseliła :-)

Dusia pisze...

Dałaś po kolorach , jak na rabatce w moim ogrodzie ,ściskam Dusia

laaba pisze...

no serweta cudna,iście wiosenna,kolorki wow!
pozdrawiam!!!

elka pajaczek pisze...

Wiosennie i tak kolorowo. Super.Pozdrawiam

Maria Wicher pisze...

Cudowna ta serwetka buziaki ślę marii

karto_flana pisze...

I oto chodzi :) Bo czemu by tez sie smucic? ;)