Translate

czwartek, 20 marca 2014

Znowu coś dłubię

W przerwie między leczeniem zębów(!!!), a tanecznych pląsów u w ogródku, oczywiście z grabiami, coś sobie dziergam. Mój pomysł na wielokolorowe podkładki pomału się urealnia, ale chyba nie będzie tak jak sobie zaplanowałam, bo nie mam zbyt wiele włóczki kolorowej bawełnianej, a chciałam aby podkładki były z grubszej bawełny i w kilku kolorach, tak jak podpowiedziała Notaria w komentarzu - tęczowe.  Szczerze mówiąc,  lepiej robi się z normalnej włóczki, bo jest bardziej elastyczna, miękka i dobrze się robótka układa, a bawełna jest sztywniejsza i nie zawsze posłuszna szydełku, bo się rozdawja i trzeba wracać z poprawkami, a tego to ja już nie lubię. 

Na razie robię tym co mam, a jak kiedyś kupię dobrą włóczkę bawełnianą i w pełnej gamie kolorów, to zrobię tęczowe podkładki.
 Teraz muszę wyjść do ludzi, bo ząb boli jak fiks, wczoraj miałam zaczęte leczenie kanałowe. Podobno dentystka usunęła nerwy, a czemu nadal tak cholernie boli? Ząb mi nie powie, to pewne. Potraktuję go jakąś tabletką p/bólową, może da mi żyć.
Pozdrawiam, wyjąc z bólu.
Pa... 

20 komentarzy:

elka pajaczek pisze...

Współczuję bólu zębów masakra. Ale humor Cię nie opuszcza to dobrze. Podkładki przecudne. Pozdrawiam

Le Chat Noir pisze...

przepiękne są - ten wzór i kolory.

mika pisze...

Łączę się w bólu. Mnie też dziś boli ząb. Wcale nie mogę się na niczym skupić, bo potwór nie daje mi spokoju :(

Picot Kinga pisze...

Bólu współczuję, a podkładek zazdroszczę. Śliczne są! Pozdrawiam :)

notaria pisze...

Ładne, tu pasuje jeszcze zielona, żółta... i jakaś tam :-) Współczuję bólu zęba, okropność!

Azalia pisze...

Będą , wszystkie kolorki, tylko muszę dokupić. Boli jak cholera, mimo maksi tabletki.

Azalia pisze...

Przecież potrafisz takie zrobić:-)

Azalia pisze...

Ja dostaję fiksacji, żaden lek nie pomaga:((((

Azalia pisze...

Wzór prosty, a kolorki takie jakie mam. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Humor mam zawsze, mimo... i to mnie trzyma przy życiu. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Moja znajoma robi podkładki i śliczne dywaniki np "przyłóżkowe" z pociętych na cienkie paski starych poszewek albo innych szmateczek nabytych za grosze w ciucholandzie .Widziałam taki dywanik zrobiony z biało kremowych paseczków - śliczny był :)
pozdrawiam
Gabriela

Azalia pisze...

Gabi, ja też próbowałam.ale to mordęga, wiązanie paseczków, itp. Pozdrawiam

Tanita pisze...

Trzymaj się DZIELNIE, okropnie jest, gdy coś boli - nie cierpię tego...

Maria Wicher pisze...

Grażynko cudowności narobiłaś i to z tak bolącym zębem podziwiam cię - dziękuję kochana za przemiłe słowa które mi napisałaś i za te uśmiechy buziaki ślę wiosenne i wracaj do zdrówka Marii

anette196 pisze...

Podkładeczki cudne. Traktuj ten ząb co by nie bolał :) Bo jak boli to nie dziergasz a to strata dla nas oglądaczy

Azalia pisze...

Irenko, trzymam się. Już prawie niewiele czuję bólu. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Dzięki, Mario, ze zaglądasz do mnie. Kiedy widze Twój komentarz to od razu się uśmiecham. Pozdrawiam

Azalia pisze...

Anetko, jeszcze chwilka i będzie wszystko ok. Pozdrawiam

blogerzaby pisze...

Śliczne podkładki, fajne kolorki :)

Lena Pit pisze...

Swietne podkładki, jestes mistrzynią szydełka, pozdrawiam,Lena