Translate

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Jajka się rozmnożyły

Zarzekałam się, że tylko jedno jajo i finał. Ale ja mam zrywy, zazwyczaj za pięć dwunasta.  Zachciało mi się jajuszek i zrobiłam dwa. To poprzednie już ma swoje gniazdko u małej panienki z sąsiedztwa, więc musiałam dorobić nowe. Nie wysiliłam się zbytnio, ale mogą być. Teraz mam nowy pomysł na jajo ekstra, ale nie mam jajek. U nas na wsi można dostać tylko prosto od kury, a o styropianowych mało kto słyszał, a jechać do miasta nie uśmiecha mi się. 

  

Muszę się pochwlić prezentem świątecznym , który przyleciał do mnie Nowego Jorku. Dosatłam cudne włóczki. Cuuuuudne. Mięciuchny, milutki, delikatny akrylik.  Czyż może być lepszy prezent dla osoby uzależnionej od włóczek?  Chyba nie może.
Oto one.
Kochane moje dziewczyny, życzę Wam udanego tygodnia, bez pośpiechu, bez nadmiernego wysiłku. Luzik i dużo uśmiechu. Pa...pa....

10 komentarzy:

Magiczne Sploty pisze...

Jajeczka śliczne, pomysłowe. Prezentu tylko pozazdrościć. Pozdrawiam i życzę miłego, spokojnego ( nie dajmy się zwariować) tygodnia

Dusia pisze...

Widać ,że polubiłaś to dzierganie - jaja super pomysłowe, a z prezentem zajączek trafił , oj trafił , jestem ciekawa Twoich pomysłów pozdrawiam Dusia , a sprzątanie mam zakończone , będzie, ogród, ogród i luz pa pa całusy Grażynko

blogerzaby pisze...

Ekstra jajeczka:)

wełniana kraina pisze...

ale fantastyczny prezent:)

mika pisze...

Jaja bombowe, a prezent super. :) Pozdrawiam cieplutko

szydełkowa mama pisze...

Jajka są super, ale te włoczki, teraz to się chyba do wieczora nie uspokoję. Cuda :)

elka pajaczek pisze...

Jajeczka super. Zazdroszczę Ci tej włóczki jest śliczna. Pozdrawiam

Picot Kinga pisze...

Jakże ja Ci zazdroszczę tych wspaniałych włóczek.... Cudny zestaw. Na pewno wyczarujesz z nich coś pięknego.
Jaja super!

Ewa pisze...

Jakie optymistycznie kolorowe pisanki :) A wełenek zazdroszczę , śliczne są :)

Anonimowy pisze...

Pena podziwu dla włóczkowych pisanek tez się pochwale, bo koncze letnia bluzke dla cory - na luzie, bo w drugie Swieto wszyscy jedziemy na slaskie wesele. Caluski Malgosia.