Translate

sobota, 3 maja 2014

Zaniedbuję szydełko

Zaniedbuję szydełko. Nie wiem czy tak nadal będzie, czy to tylko chwilowe, ale coraz częściej zabieram się do robótki i po chwili odkładam. Abażur na razie leży odłogiem, mimo że mam gotowy pomysł i materiał na jego zmianę. 
Wysiliłam się trochę i powiększyłam pokazaną ostatnio podkładkę. To już nie będzie podkładka, tylko poduszka. Być może uda mi się ją dokończyć, ale jest tak pięknie na dworze, że szkoda mi siedzieć w domu. 
   

Zostało wprawdzie niewiele, jakieś cztery okrążenia, a tył zamierzam zrobić z tkaniny. 
Tak mi czas szybko leci, że zapomniałam o drugim roczku mojego blogu z robótkami. Dokładnie 24 kwietnia stuknęło mu dwa lata, ale to był gorący czas świąteczny, więc jestem usprawiedliwiona.
Pozdrawiam milusio każdego, kto do mnie zagląda. 

11 komentarzy:

Picot Kinga pisze...

Będzie kolorowo :)
Kolejnych lat życzę :)
Pozdrawiam.

blogerzaby pisze...

Podusia będzie fajna :)

Ewa-Handmade-Art pisze...

To korzystaj z pogody jak jest ładnie bo u mnie pada i jest zimno i to bardzo.
Czasem trzeba i od tych naszych robótek odpocząć żeby potem mieć wenę i zapał większy .
Pozdrawiam

moj maly art swiat pisze...

Gratuluje ci Grazynko dwóch lat w tym blogowanie a niechęć to tylko na pewno chwilowa -podusia zapowiada się superaśna - mówisz ciepło - oj kochana u mnie śnieg od nocy już pada i zimnica paskudna buziaki ślę Marii

szydełkowa mama pisze...

Gratuluję dwóch latek. U Ciebie ładna pogoda, a u mnie na Mazowszu leje.
Jestem bardzo ciekawa tej poduszki. Pozdrawiam :)

juta pisze...

Serdeczne gratulacje zechciej przyjąć z okazji rocznicy:))Nadal tak ładnych prac życzę.
A wiosna, jak zwykle nie pomaga w robótkowaniu:)Trzeba korzystać z jej uroków .A czytając co o Sobie napisałaś zdziwiłabym się bardziej gdyby było inaczej:)
Serdeczności posyłam i ciesz się nawet drobiazgami:)))

Anonimowy pisze...

Biore z Ciebie przykład i dziergam bieznik na malutki stolik: powolutku, bo wprawdzie nie mam działki, ale wacham konwalie. Gratuluje jubileuszu - prezentowane dziełka sa sliczne . pozdrawiam Malgosia.

karto_flana pisze...

Ja szydelkuje na tarasie, jesli tylko sie da... Poduszka wyjdzie bardzo ladna :) Ogrodek tez mnie czeka do zrobienia- zrobilam polowe na razie. Gratuluje 2 latek :)

mika pisze...

Nie przejmuj się. Jak jest piękna pogoda, to trzeba korzystać, jasna sprawa. Na robótki przyjdzie czas wieczorem albo w czasie deszczu. Moja mama zawsze dodaje: "A zima dłuuuga ..... " :)

Lena Pit pisze...

gratuluje takiej rocznicy!!!!!poduszka będzie świetna!Pozdrawiam serdecznie!

Kobieta Orkiestra pisze...

Wena pewnie wróci, szydełko jest przecież takie uzależniające :) pozdrawiam serdecznie