Translate

niedziela, 1 czerwca 2014

Wpadam jak po ogień

Witajcie, witajcie.
Dawno mnie tu nie było, oj, bardzo dawno. Aż mi wstyd. Dzisiaj się przemogłam i zabłądziłam na swoje podwórko. O tym dlaczego co i jak piszę na swoim głównym blogu: http://azalia60.blog.onet.pl/
Jeśli macie czas i nieprzymuszoną wolę, to zapraszam.
A tutaj pokażę co ostatnio wymęczyłam, mimo bolącego zęba i innych przebojów.
Niewiele tego, bo zaledwie przód na podusię z włóczki, i macipueńka serwetunia z kordonka, grubszego oczywiście. Wzory jak zwykle z głowy.


 Podusia będzie dość duża, bo aż 45 cm na 45 cm. Kolorki nie chcą wyjść na zdjęciu, a są śliczne, cieplutkie. Tył chyba zrobię zielony albo żółty, jeszcze nie wiem. Na ten przodzik zużyłam jeden motek włóczki żółej - 85 g i połowę motka zielonej. Włóczka ma nietypową wagę, bo to "hamerykańska" włóczka. 85 gram - 180 metrów. Nie wiem czy mi wystarczy tych kolorów na drugą połowę, bo chciałam jeszcze obrobić obwód "falbanką". Coś mi mówi, że nie wystarczy. Mogłam zrobić trójkolorową, to by stykło.

A serweteczka malusia - 14 cm.


Ostatnio wzięło mnie na zielenie i zółcie. Może to od wiosny tak mi przeszło?
Kochane dziewczyny, zwijam się, bo ząb szaleje, a ja za chwilę będę chodzić po ścianach. Pozdrawiam.


6 komentarzy:

moj maly art swiat pisze...

Zaraz tam Grażynko wdepnę i poczytam a podusia jest rewelacyjna i moim zdaniem powinno ci starczyć na drugą połowę tej śliczności a jak nie to tak jak piszesz dołozysz jakiś kolorek i też będzie wspanaiale buziaki ślę Marii

mika pisze...

Oj kochana współczuję bólu zęba, bo to chyba najgorszy ból z możliwych. Na niczym się nie można skupić i niczym zająć, bo ból jest nie do zniesienia. Współczuję jeszcze raz.

Dusia pisze...

Nic tylko Ci współczuć [ stomatolog był/] szydełkowo super ,ściskam Dusia

notaria pisze...

Trzym się! I kończ tę fajną poduchę :-) Z falbanką będzie super przytulnie wyglądała.

szydełkowa mama pisze...

Bardzo Ci współczuję Ci tego bólu. Poszewka wygląda świetnie. Pozdrawiam :)

laaba pisze...

przód na podusię jest super!