Translate

sobota, 11 lipca 2015

Nadal szyciowo

Trochę się u mnie dzieje. Uszyte torby mają już swoje właścicielki, z czego się bardzo cieszę, bo one też.  Mam nowe zamówienia, więc cieszę się jeszcze bardziej. Ale... żeby nie zejść na torby, albo pójść z torbami, wczoraj uszyłam coś dla siebie. Prościutką letnią spódnicę z czegoś rozciągliwego. Nie jest to bawełna, ale milusie i lekkie. Spódniczka w kliny, na paseczku. Ładnie się układa na moich krągłościach. Jednym słowem, leży jak ulał. Fotka nie jest najlepsza, bo nie na mnie, tylko na wieszaku.
Spódnica już wypróbowana i chyba będzie mnie cieszyć całe lato. Bo ja jak coś polubię, to z tego nie szybko nie rezygnuję.
Teraz przymierzam się do szycia jaśków z transferami. Zamówiłam śliczne wydruki na płótnie  u Basi, adres  mailowy:bnak1757@gmail.com  często wystawia swoje prace na Tęczowym Straganie jako Baszka. 
Grafiki jej podesłałam w mailu, nie muszę już się męczyć z robieniem transferów własnymi ręcami. 
Mam gotowce na płótnie. Wystarczy tylko naszyć na tkaninę i będzie pięknie. Tak sądze.
Oto cudowności od Ani. Druk wyraźny, trwały. 



Mam ich więcej, ale pokazuję tylko kilka. Ceny bardzo przystępne. 
Przedtem byłam u nas w firmie reklamowej i dostałam szoku. Dałam własne projekty grafik, włansne płótno i za jeden wydruk w formacie 10 cm na  14 cm zażyczyli sobie 5 zł. A format A4- 15 zł. Masakra. Ania drukuje na A4, a cena prawie o połowę niższa. Polecam. Broń Boże, to nie reklama, tylko szczera prawda zadowolonej klientki. Jak uszyję podusie,to się pochwalę. 
Pozdrawiam


5 komentarzy:

tonka pisze...

Fajna spódniczka:))Też tak mam,że jak coś polubię to noszę niemal do zdarcia:))Będą ładne jaśki z tymi transferami,dobrze że podałaś namiary u kogo można je zamówić.

Beva pisze...

Bardzo ładna spódnica.
Ciekawa jestem jak będą wyglądały gotowe jaśki.

Anonimowy pisze...

Azalio. czy sa wydruki bezowo-brazowe? - jeśli tak to zamawiam 2 jaski w tej tonacji. Caluski Malgosia

Azalia pisze...

Małgosiu, są tylko czarne wydruki na białym tle. Szkoda prawda?

Maya pisze...

Gratulacje z powodu nowego zainteresowania :). Mimo, że jestem z zawodu szwaczką, to jednak nie mam do szycia cierpliwości, a szkoda, bo lubię szyć. A to nić się zerwie, a to ścieg nierówny, eh... Wolę już dziergać.
Twoje wyroby są udane, i myślę, że będziesz miała więcej nabywców, czego szczerze Ci życzę.
Pozdrawiam :)