Translate

czwartek, 26 listopada 2015

Czapkowo

Zimno, śnieżno, więc czas na ciepłe czapki. Tak w ogóle, to zima sprzyja robótkom szydełkowym. 
Wczoraj, oglądając film, wydziergałam czapkę. Miała być jednokolorowa, ale przecież ja lubię mixy, więc musiałam pokolorować. Pompon niezbyt udany. Muszę go poprawić. Chociaż?


Czapka jest dość długa, ale  można ściągacz wywinąć i będzie w sam  raz.



A tutaj  czapeczka zrobiona dwa dni temu. Wyraźnie widać, że "szew" jest nie  taki jak powinien  być. Jak robię półsłupkami, to nie wychodzą skręty,  a jak słupkami, to już gorzej, widać rozwarstwienie.  Może ktoś mi podpowie jak tego uniknąć? 


Moja córka też dzierga i to całkiem fajne rzeczy. Jest samoukiem szydełkowym. .Zapraszam do niej.
Ma dwa blogi, jeden w języku angielskim,  drugi niedawno otwarty po polsku.

http://www.deviantart.com/browse/all/?q=gallery%3AApocallypticLullaby%2F39744614

 http://kreatywnanoctally2.blogspot.com/

Pozdrawiam cieplutko.

4 komentarze:

Ewa-Handmade-Art pisze...

Bardzo fajne paskowe czapulinki.

Shonali pisze...

Fajne czapki :) Ja robię bez szwów, też półsłupkami :)

notaria pisze...

Zimowo się zrobiło, przynajmniej na głowie :-) Ładne kolory, lubię takie.

Maria Wicher pisze...

Trudno nie było trafić do ciebie Grażynko - super wełniane czapy oj zimno sę zrobiło - muszę coś sobie zrobić na drutach - pozdrawiam serdecznie Marii