Translate

niedziela, 27 grudnia 2015

Koniec labowania

Święta minęły wyjątkowo szybko.  W tym roku nie miały swoistego uroku, bo nie było śniegu.
Było milutko, ,sympatycznie,  ale nie było biało. 
Dzisiaj wróciłam z wielką tęsknotą do szydełka. Zrobiłam bardzo kolorową czapkę. Mnie się podoba, nie wiem jak Wam.
czapka jest duża, długa, można ja nosić z opuszczonym tyłem, albo wywinąć ściągacz . Wedle uznania.


  


 Po wywinięciu ściągacza też ładni się prezentuje.


Nie mam przyrządu do robinia pomponów, toteż mój pompon  jest w stylu free. 
Zachód słońca był dzisiaj niesamowity. Feeria barw. Nie mogłam oderwać  oczu. 
Prawda, że piękny?

   Pozdrawiam 

4 komentarze:

Ewa-Handmade-Art pisze...

Piękna kolorowa czapka .
Wszystkiego dobrego życzę .

Kasia J. pisze...

Wspaniała czapka :-) Śliczne kolory.
Zachód słońca cudowny - piękne zdjęcie.
Pozdrawiam serdecznie.

Ewa Bera pisze...

Bardzo ładna czapka, w każdej formie. Pozdrawiam

Małgorzata L. pisze...

Zachód słońca przecudny, a ta czapka podoba mi się najbardziej ze wszystkich :)).