Translate

poniedziałek, 15 lutego 2016

Romans z maszyną


Zatęskniłam za maszyną do szycia. A to za sprawą przeglądanych ostatnio blogów o szyciu. Zaszalałam i kupiłam u Koty http://www.szyciarnia.pl/ kilka uroczych tkanin bawełnianych. Nie tylko  są śliczne, ale bardzo tanie. Chyba najtańsze w sieciowej sprzedaży.
Guziory są  rewelacyjne, wygladają bardzo naturalnie, a ptaszorki śliczne.






Podusie w sam  raz do przytulenia. Mała rzecz, a cieszy. Z rozpędu uszyłam po kilka sztuk. Nabrałam wprawy w szyciu poszewek, ale  tylko na zakład, bo do wszywania zamków, obrabiania dziurek na guziki  nadal nie mam odwagi.
Nie zapomniałam też o szydełku,



Wymyśliłam  serwetkę,( z grubszego kordonka oczywiście).
Ma parę drobnych niedociągnięć,  za późno zauważyłam i nie miałam serca do prucia i poprawienia.
Czekam na wiosnę, zimy wprawdzie nie  było, ale i tak mam  jej dość.

Pozdrawiam 






4 komentarze:

Bogusława Matusiak pisze...

Piękne te poduchy, z guziorami dla mnie pierwsze miejsce :) Serweteczka śliczna, super wzorek :)

Anka pisze...

Serwetka wyszła Ci bardzo ładnie, pozdrawiam :)

notaria pisze...

No bo gdyby to były prawdziwe guziki, to trochę gniotłyby w łepetynę :-) Poduchy bardo fajne!

Małgorzata Nowak pisze...

Poduszka z guziorami jest super pozostałe są Piękne , ladniutka serweta. Pozdrawiam serdecznie.