Translate

czwartek, 15 września 2016

Poszewkowo

Lato mija, a ja wciąż szyję. Włóczki na razie poszły spać, szydełka też, natomiast maszyna terkocze bez ustanku. Udało mi się zakupić kilka kawałków fajnych tkanin, w sam raz na poszewki.
Wprawdzie do świąt jeszcze daleko,  ale takie poszewki na pewno komuś się przydadzą. Może na świąteczny prezent?


Tył jest czerwony, a może też być czarny, albo biały.


Kolejna, to dość solidna, grubsza bawełna. W dotyku jak len.

 . 
A te są z goździkami.
Jedna ma kolor tła kremowy, druga biały. Mam sentyment do goździków. Kojarzą mi się z Dniem Kobiet z dawnych  czasów.




Ostania w drobne wzorki- granatowo czerwone na kremowym tle..

I to już wszystko co miałam do pokazania. 
Pozdrawiam.

4 komentarze:

Beva pisze...

Piękne poszewki. Najbardziej spodobała mi się ta świąteczna. Wyobraziłam sobie salon z choinką i leżące na kanapie takie poduszki. :)

Azalia pisze...

Dokładnie to samo miałam na myśli, jak tylko zobaczyłam ten materiał. Pozdrawiam.

mika pisze...

Cudne. Jeżeli nie wiesz, co z nimi zrobić - chętnie przygarnę :)
Są boskie

Azalia pisze...

Miko, mogą być Twoje.Pozdrawiam