Translate

piątek, 30 czerwca 2017

Osowiałam

Dawno nie dziergałam sowy. Oj, bardzo dawno. Ostatnio znowu uwiodły mnie sówki. Wykorzystałam resztki kolorowych włóczek i dziergnęłam sporą sówkę.  Kolorki nie bardzo sowie, ale miałam tylko takie włóczki.



Sowa dość pokaźna, bo mierzy 45 centymetrów.
Początkowo była bez ruchomych oczek.


Jednak  doszłam do wniosku, że brak jej bystrości i dokleiłam oczka. Teraz nabrała właściwego wyrazu.


Mam duży kawałek juty, więc nakleję sowę na jutę, dodam drążek do zawieszenia i będzie sowi obrazek. Gdy będzie gotowy, to pokażę.
Jak już miałam szydełko w ręce, to wykorzystałam inne kolorki. Wyszło mi biało czerwone stylizowane serducho.


Może coś pokombinuję i zaokrąglę kształty serducha, chociaż niekoniecznie, przecież nie wszystkie serca mają łagodne kształty.
Zrobiłam też  przodzik do poduszki. Tym razem robiłam z samej bawełny. Miałam sporo różnokolorowych nitek i wykorzystałam co do jednej. 


Na koniec różowiutka różyczka - broszka.


Po wczorajszej burzy i wichurze mam na podwórku masakrę. Sterty połamanych gałęzi z wierzby, z sosny, a pod owocowymi drzewami śliwki. Wszystkie leżą na ziemi zamiast wisieć na drzewach. 
Muszę się brać do porządkowania, chociaż nie bardzo mi się chce. 
Pozdrawiam pogodnie. 

10 komentarzy:

Arkadiusz Lenart pisze...

Przecudna jest ta sówka :)

Azalia pisze...

Bardzo dziękuję. Mnie też się podoba.
Pozdrawiam

Beva pisze...

Bardzo mi się podoba ta sówka :)

Atelier Marysi pisze...

Piękna sówka . Pozdrawiam serdecznie.

mika pisze...

Sówka pierwsza klasa i faktycznie, bez oczek wyglądała "mniej inteligentnie" :)

Małgorzata L. pisze...

Bardzo ładna sówka Azalio, ciekawa jestem jak będzie wyglądała na jucie. Pozdrawiam serdecznie :)).

Spalona Artystka pisze...

Przesympatyczna sówka :D

notaria pisze...

Oczywiście,że z oczami lepiej:-)A maskara podwórkowa to chyba nawiedziła cały kraj ostatnio. Taka aura, niestety.

yolca art pisze...

Super, ja mam Twoja sowę...chyba z tych samych włóczek, jest swietna,pozdrawiam serdecznie:-)

Bogusława Matusiak pisze...

Świetna jest ta sowa, bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam :)