Translate

niedziela, 15 października 2017

Nic wielkiego

Trochę podziergałam. wprawdzie nic wielkiego, ale muszę pokazać.
Na początek nieskończona torebka z bawełnianej melażnowej włóczki. Od strony szydełkowej jest skończona,. ale  strona krawiecka dopiero w zamyśle. Muszę wszyć usztywnioną podszewkę, zamek i czymś wzmocnić pasek. Na zimę się nadaje, ale na wiosnę i lato będzie gotowa.



Torebka jest pokaźna - średnica - 38 cm.

Pobawiłam się z maleństwami, ni to serweteczki, ni gwiazdki.


Na dzisiaj mam plany nierobótkowe. zachciało mi się gołąbków, a przy tym jest trochę roboty.

Pozdrawiam

7 komentarzy:

tkaninka pisze...

Torebka zapowiada się ciekawie :) Nie mogę się doczekać efektu końcowego! Działaj i chwal się!!!

Beva pisze...

Torebka już teraz wygląda wspaniale.

Anonimowy pisze...

No nie, nie zapisało się :-(

JaGa pisze...

Taka torebka jest nie dość, że ładna to jeszcze praktyczniejsza od tych, np. reklamówek.
Super są też te maleństwa.

Serdeczności.

blogerzaby pisze...

Świetna torebka 😊

Małgorzata L. pisze...

Nadziergałaś Azalio śliczne rzeczy. Fajna wyszła torba, gwiazdeczki śliczne. Pozdrawiam serdecznie :)).

Pati Kowalska pisze...

przepiękne ;)